Człowiek cierpiący każdą tkanką

ulica-mandelsztamaPozycja „Ulica Mandelsztama” jest pierwszym tomem wierszy Jarosława Marka Rymkiewicza opublikowanym w podziemiu w 1983 roku. Autor ten znany jest przede wszystkim z książki „Zachód słońca w Milanówku”, która została nagrodzona Literacką Nagrodą NIKE w 2003 roku. Popularny jest także jego cykl szkiców oscylujący wokół osoby i twórczości Adama Mickiewicza oraz dwóch powieści-encyklopedii o Bolesławie Leśmianie i Juliuszu Słowackim. Już sam zakres tematyczny tych publikacji może stać się zapowiedzią utworów zebranych w analizowanym tomie. Przede wszystkim uderza wybrana przez poetę klasyczna forma wiersza, jakby się wydawało całkowicie nieprzystająca do współczesnych prób zdominowania sztuki przez pozornie ulotne abstrakcje i impresje, których celem ma być porzucenie „Formy” na rzecz „Treści”, czyli przekazu pełnego i skazanego na złudną ludzką percepcję. Ponowna eksploracja symboli barokowo-romantycznych wymusza spojrzenie na podobne tematy w teraźniejszych kontekstach. Dowodem tego może być już pierwszy utwór „Mogiła Ordona” będący prawdopodobnie aluzją do znanego wszystkim wiersza „Reduta Ordona” autorstwa Mickiewicza. Następny – „Zbaraż 1979” – poddaje w wątpliwość ofiarę Polaków atakowanych przez oddział składający się z trzystu tysięcy Kozaków i Tatarów, która dzisiaj jest już całkowicie zapomniana (oczywiście pod względem duchowym, nie dokumentalistycznym) i „rozdzierana” przez „buldożery”, całkowicie nieczułe na nieznane nieszczęście. Kilka zamieszczonych tutaj tekstów wydaje się być próbą uświadomienia czytelnikowi, iż dzisiejsza Litwa zawiera w sobie pewien pierwiastek polskości, a ludzie tam mieszkający mogą czuć się urażeni z powodu mentalnego zanieczyszczenia „nadzieją ojczyzny”. Nie brak tu także utworów opartych na klasycznych motywach biblijnych. W wierszu „13 grudnia” zwraca uwagę czytelnika przyrównanie ojczyzny do ciała mającego „gwoździe w dłoniach”, które ma być symbolem konającego kraju, co oczywiście skutkuje asocjacjami z opisem męki Chrystusa. Interesująca i zarazem zadziwiająca jest również konfrontacja ulotnego losu człowieka, który jest bez wątpienia niepowtarzalną jednostką, z „wiecznymi zwierzętami” będącymi tylko kolejnymi (powtarzalnymi) neutralnymi wcieleniami swoich przodków. Tom bardzo spójny, ciekawy, pociągający i kontrowersyjny z powodu drastycznego ukierunkowywania przez autora swych liryków na tematy polityczne.

Autor: Przemysław K.

Jarosław Marek Rymkiewicz „Ulica Mandelsztama”, wydawnictwo Sic!, Warszawa 2012, s. 48

Reklamy
Człowiek cierpiący każdą tkanką